Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wszelkiego typu wykorzystywanie bez zgody autora zabronione.
Kompozytorzy, wykonawcy i inni potencjalni użytkownicy proszeni są o kontakt mailowy.

niedziela, 27 maja 2012

Przyśpiewka radykalna na zesłanie Ducha Świętego


Dobry Panie Jezu Chryste
moje życie nie jest czyste
bo cokolwiek w życiu robię 
myślę zawsze wciąż o sobie


Za przysługi chcę odpłaty
i zarobić pragnę na tym
Nawet kiedy wznoszę modły
w głębi duszy jestem podły


Niech mnie Ojciec z Synem strzeże
niech ratują mnie papieże
Niech mnie Duch przez łeb raz walnie
Zrób coś ze mną radykalnie

piątek, 25 maja 2012

Mój Tytanik

1.
Na pokład wiedzie bardzo wąski, stromy trap
Niczym pułapka, linia długich chudych łap
Jak się podniesie, koniec kropka lecę w dół
Nikt nie wyciągnie mnie, na zawsze utknę tu

ref.:
Mam już dość
A mój Tytanik płynie wciąż
Pojutrze będzie czwarty rok 
Lodowej góry nie ma, łajba sama nie tonie

2.
Jedzenie dają monotonne tłuste mdłe
Codziennie buja więc się zwykle czuję źle
Wieczorem praca za to nuda w ciągu dnia
Co raz to burze, flauta, sztormy albo mgła



środa, 23 maja 2012


Adonis, piękny Adonis
twarz skłonił nad lustrem toni
i ruchem wrażliwych dłoni
przed sobą sam się zasłonił

Ostatniej deski się chwyta
Już tonie cały w zaszczytach
jest bogiem w baśniach i mitach
ubóstwia go Afrodyta

Rzuciła na niego czary
ofiarą staje się wiary
Już niosą złoto i dary
bo miłość żąda ofiary

A w darach śmierć się zawiera
Zazdrosna nadchodzi Hera
Uciekaj, bo w niebie teraz
Zbyt wielu bogów umiera
                                   

sobota, 19 maja 2012

Samo się nic


Chodźcie zagrajmy
i zaśpiewajmy
przecież to nasza robota
wejdźmy na scenę
za niską cenę
zanim nam przejdzie ochota!
A jeśli sceny
nie odnajdziemy
wiele jest miejsc w naszym mieście
cień można znaleźć
nawet w upale
grajmy już, grajmy nareszcie!

ref.:
Samo się nic nie dzieje
tak łatwo nie jest
nie zagrasz – dorobisz się strat
Samo się nic nie zdarza
nie skapnie gaża
nie śpiewasz – zagłuszy cię świat

Nikt za to granie
nic nie dostanie
odnotujemy deficyt
ale przynajmniej
będzie nam fajnie
śpiewać i grać na ulicy
Niech się przechodnie
czują swobodnie
niech tworzy się atmosfera
niech rośnie co dzień
dusza w narodzie
niech żyje i nie umiera!